Przekształcenie działki rolnej na budowlaną?

martita.k. zadał(a) pytanie.

21 czerwca 2010

Przekształcenie działki rolnej na budowlaną

Jesteśmy z mężem na etapie szukania działki, nie jest to proste zadanie, uwierzcie. Nasz lokalny rynek oferuje małe działki budowlane - ok. 10ar., często nieuzbrojone, zła droga dojazdowa, brzydkie otoczenie... W związku z tym rozważamy kupno działki rolnej (dużo tańsze od budowlanych, większe i w ładnym otoczeniu), z myślą o przekształceniu na budowlaną. wiemy, ze w takiej sytuacji należy zapoznać się z planem zagospodarowania przestrzennego, a jak go nie ma - z warunkami, itd...

Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym zakresie? wiecie jak długo trwa proces przekształcania? Na co jeszcze należy zwracać uwagę? Czy w ogóle "gra jest warta świeczki"?

będę wdzięczna za Wasze opinie, komentarze,ewentualnie linki do porad w tej kwestii.

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie;-D

5 komentarzy
Zaloguj się, aby zobaczyć pozostałe komentarze
barjed5251
barjed5251   0   ·  1 sierpnia 2010

Widze,ze mnikt nie ma doswiadczenia z taka sytuacja .Ja kupilam dzialke 15 lat wstecz(rolna)na obszarze ktory mial byc skomasowany i mialo powstac 94 domki,osiedle bardzo blisko miasta.Moja i 4 inne granicza z ulica,wiec pobudowanie na nich bylo mozliwe,ale nie.Tyle lat sa rolne i czekaja....Ja juz sie z tym pogodzilam i szukam dzialki takiej zeby zaraz sie budowac,takiej ktora ma przejrzysty statut,zadnej rolnej,zadnej z mozliwoscia budowy.Najlepiej taka ktora ma juz wydane warunki zabudowy,bowiem przeksztalcanie trwa wieki i nie zawsze konczy sie sukcesem.Nie wiem z jakiego jestes regionu,ale u mnie w okolicach duzo nie ma do sprzedazy (ludzie tu bardziej sa przywiazani do ziemi),ale mysle ,ze znajde.Natomiast sledze dzialki z woj.wielkopolskiego (chce kupic corka z Poznania) to ofert jest multum.Ale jak te oferty maja sie do rzeczywistosci to jeszcze nie wiem,bo to dopiero ,,raczkowanie'' w szukaniu,ale ofert moc.Pozdrawiam.!

PRZYSTAN- Mariusz
PRZYSTAN- Mariusz   0   ·  1 sierpnia 2010

ja wybudowalem na rolnej i uwazam ze warto i sie oplaci ale przedewszystkim jest to inwestycja w przyszlosc i szukanie oraz znalezienie teraz dzialki rolnej z zamiarem zaczecia budowy juz teraz omal graniczy z cudem a jak juz znajdziemy to zaplacimy jak za budowlana. dlaczego? bo madrusie tacy jak ja majacy dzialki rolne, mysleli juz 15 lat temu o tym i jak zmienial sie plan zagospodarowania przestrzennego to wystapilem z prosba o naniesienie ich pod zabudowe jednnorodzinna to raz , a trwa to czasami lata po drugie, gmina uzbrajajac dzialki sasiednie samoczynnie uzbroila i moje, prad woda , kanalizacja w drodze , to ze nie mam w dzialce to nie jest problem (nawet nie chcialem bo walneli by mi oplaty adiacenckie) pozwolenie na podlaczenie napewno sie dostanie, sprawa odrolnienia nic prostrzego dom ktorego zabudowa budynku czyli sama ziemia na ktorej stoii nie przekroczy 5 arow dostaniemy odrolnienie od razu , chyba ze przekroczymy to czekamy i placimy , ale to tez nie jest tak duzo, jeszcze jedna uwaga chyba juz sie zmienila ustawa od tego roku ze tereny rolne w miescie pod zabudowe jednnorodzinna automatycznie podlegaja odrolnieniu , trzeba popytac

kambie
kambie   0   ·  11 sierpnia 2012

Ja mam rolną. Mamy 1ha - złożyliśmy wniosek o zabudowę siedliskową. Razem z mężem mamy wykształcenie wyższe i gmina przychylnie rozpatrzyła nasz wniosek. Trochę trwało to wszystko - najgorsza jednak była melioracja na polu (operat wodno-prawny), ale w końcu się budujemy :). Nie odrolniliśmy działki - dalej mamy rolną, ale założyliśmy siedlisko (jedyny warunek to duży metraż - powyżej hektara i wykształcenie co najmniej średnie - w niektórych gminach przechodzi jako rolnicze ;)