ter4

0

Zdjęcie użytkownika

3
0
0

Buduję

Terezjasz

  • Stan pod klucz

Udostępnij

Ostatnia aktywność

Zadawaj pytania, publikuj posty i zdjęcia użytkownikowi ter4 Zaloguj się lub Zarejestruj

nowa porcja

Nie pamietam juz dokladnie wszystkich pozycji wiec uogolniajac:

wiezba dachowa 9800

kompletny dach 19000

Scianki dzialowe wewnetrzne 4000

stelaze, grzybki, regipsy + 1001 drobiazgow ok 3000-4000

okna i brama garazowa 11600

tynki gipsowe z materialem ekipy (robota + material)11400

posadzki z materialem ekipy(robota + material) 7000

biologiczna oczyszczalnia przydomowa 8000

elektryka material ok. 6000-6500

woda + ogrzewanie (bez grzejnikow i pieca) ok.8500

cen robocizny nie podaje bo po pierwsze czesc robimy sami a po drugie co region to inna cena.

Ceny sa uogolnione bo nie mam natchnienia zeby liczyc dokladnie z faktur.

Projekt nie jest dopracowany i niektore obliczenia sa napisane z powietrza; projekt ma tez zle rozwiazana konstrukcje dachu, nasz dom ma dodatkowo dokrecone jetki i duzy strych jest u nas wykorzystany [bo inaczej trzeba byloby robic sufit podwieszany]; inna rzecza jest przewyniarowanie zbrojenia wienca ( to od architekta). Niestety sa to rzeczy ktore w realu podnosza koszt wykonania, dlatego przy adaptacji projektu nalezy o wszystko mpytac i szukac dobrych rozwiazan (nasz blad), niestety nasz architekt troche olal sprawe ale o tym pisalam w pierwszych wpisach. Teraz jestesmy na etapie szpachlowania i szlifowania regipsow i zaczynamy oswajac ogrod. Powodzenia innym budujacym

1

alicjazkrainyczarów podoba się to.

Łazienka na górze

Zlikwidowana lukarna

kodek
kodek   0   ·  1 marca 2012

witam jakie okna wymiarowo daliscie w dachu.dziekuje

i dalsze prace i wydatki

pora na kolejne uzupełnienia; wydane pieniądze poszły na:

beton b25 na strop domu ok. 17m3 4500

beton pod murłatę, trzpienie 1200

kolejny kubik desek już droższe 650

płyty OSB 780

stemple ok. 150 szt 450

wkręty, podkładki, pręty gwintowane, pręty do mocowania murłaty 400

pustaki na ściany szczytowe, wapno w płynie, cement 3500

RAZEM 73750

dalsze prace i wydatki

Dawno nic nie pisałam to z braku czasu i może trochę lenistwa.

Obecnie jesteśmy na etapie zalewania stropu.

Wydatki od ostatniego wpisu:

346 kanalizacja w chudziaku

270 pręty gwintowane, podkładki, nakrętki, wkręty

600 kubik desek do szalunków podobno można jeszcze będzie do czegoś wykorzystać

132 cegła do obmurowania

12700 maxy, nadproża, plastpapa, wapno w płynie

5980 zbrojenie to tylko strop i pod murłatę

13860 strop teriva i kominy

460 materiał na doprowadzenie wody do budynku

520 piasek

2500 chudziak

1100 beton na strop nad garażem

po podliczeniu 35468 + 26802=62270

W moich ''liczeniach" nie piszę o kosztach robocizny bo to zależy od wielu czynników . Są to wyliczenia orientacyjne dla innych mających "ochotę" na swój domek. Nie ma tu także policzonej pracy sprzętu bo mamy akurat dostęp do fadromy za paliwo, inaczej te prace idą albo własnymi siłami albo kosztują. Jeśli o jakiejś kwocie zapomniałam to pózniej i tak ona sie doliczy. Pozdrawiam

dalej do przodu

pora na następne wydatki:

mazidło 100

folia kubełkowa 196

piasek ponad 200 ton 3600

RAZEM 26802

skończone murowanie fundamentów

8 czerwca zakończone murowanie, zaszalowane i zalane zbrojenie w słupach. Od soboty bierzemy się za drenaż wokół domu, jak starczy czasu to może zaczniemy smarować mazidłem.

Do tej pory 21562

Następne wydatki:

wodostyr 1098

łaczka do rury drenarskiej 2szt. 25

cement 146

drut wiązałkowy przy okazji 10kg 75

RAZEM 22906

następne wydatki

Do tej pory wydane zostało 17150. Pora na uzupełnienie kosztów i tak:

bloczki dokupione 952

cement z promocji 493

stal (to co brakło z własnej) 1626

wapno w płynie 120

izohan 395

papa na ławy 240

folia budowlana 114

rura drenarska 158

pędzle do malowania izohanem 14

piasek 300

wyszło 4412

RAZEM: 21562

to wydatki do tej pory. Dzisiaj kupujemy wodostyr jest w promocji (duża różnica w cenie - ok. 46zł na paczce) i bierzemy się za drenaż, a pózniej izolację i ocieplenie fundamentów. Do kupienia zostanie jeszcze folia kubełkowa na zewnątrz i piasek do zasypania fundamentów, włókninę mamy za friko.

Spostrzeżenia po fundamentach:

nie dziwię się że robocizna tyle kosztuje - część prac robimy sami i ręce opadają bo ciężko

mamy grubą warstwę humusu ok. 0,75 - 1m i poszło więcej bloczków dodatkowe koszty wychodzą nie ma bata

jeśli projekt to tylko indywidualny to dla tych którzy jeszcze się zastanawiają co budować

szukać, pytać i dzwonić bo różnice w cenach są duże i SZUKAĆ PROMOCJI

Coś nowego

Dziennik budowy odebrany, wszystko pozgłaszane gdzie trzeba. Pierwsze prace za nami: zdjęty humus i wytyczony budynek.

Do tej pory wydaliśmy:

podział działki 3800

notariusz 1800

mapki i wpisy w KW 150

projekt 2100

adaptacja z przyłączami i PNB 2500

mapki do celów projektowych 700

przyłącze prądu 2500

zdjęcie humusu 400

wytyczenie budynku 600

bloczki na fundament 2600

RAZEM 17150

do tego koszt działki

do tego koszt paliwa i telefonu.

Drut na zbrojenie mamy od rodziców - pozostał po tym jak sami budowali.

Za darmo dziennik budowy ze starostwa.

BUDUJEMY DOM

W końcu mogę tak napisać. W końcu bo papiery w naszym przypadku to wyboista droga. W skrócie: listopad 2009 składamy wniosek o WZ. Czekamy na warunki i wybieramy projekt. Wybór pada na Terezjasza. Dla nas po kilku zmianach idealny. Decydujemy się ze względu na ustawienie względem stron świata, jednakowe pokoje na górze ( żeby dzieci nie marudziły że jedno ma lepiej a drugie gorzej), podcień przy wejściu, duży salon i że zmiany jakie planujemy to tylko kosmetyka łatwa do zrobienia. W styczniu dzwonię do gminy i przypominam się pani w gminie sprawdza co się dzieje - okazuje się że papiery utkneły w melioracji (mamy rów przy działce), interwencja jest skuteczna w lutym dostajemy WZ i od razu kupujemy projekt. Na szczęście możemy budować Terezjasza. Szczęśliwi dajemy projekt do adaptacji. Architekta poleca nam osoba z rodziny, że jest fachowcem, ceny ma dobre i to są plusy. Wielką wadą naszego architekta okazuje się nietreminowość. Ustalamy że biuro załatwi nam wszystkie papiery łącznie z PNB i zrobi to do końca sierpnia. Liczyliśmy że pół roku wystarczy na papiery. Niestety pomyliliśmy się w obliczeniach o pół roku. Dla sprostowania wszystkie sprawy załatwiane w starostwie były bez opóznien, sympatycznie i z wszelką możliwą pomocą, wszystko dokładnie nam tłumaczono. TYLKO nasz architekt. Żeby nie było że tylko negatyw - pan posiada dużą wiedzę i praktykę. Podczas pierwszego spotkania spytał dlaczego ten projekt czy tylko dlatego że ładnie na obrazku. Mówię wtedy o tym co nam pasuje i co chcemy zmienić. Krytykuje małą kuchnie po zastanowieniu przyznaję mu racje no bo gdzie to wszystko pomieścić, mówi że sprzęt schowany rzadko specjalnie się wyciąga (racja mój opiekacz stoi w szafce chociaż uwielbiam grzanki), a gdzie lodówka, piekarnik , szafki jakiś blat roboczy czy nawet po większej imprezie gdzie odstawić naczynia żeby gości nie krępować talerzami po obiedzie; kuchnia ma dwa okna dla mnie to jej urok a dla architekta brak miejsca w końcu kompromis likwidujemy podcień w salonie i zwiększamy kuchnię i jadalnie; w praktyce dochodzi podciąg będzie oddzielał wizualnie jadalnię od salonu. Likwidujemy też lukarnę z przodu ładnie wygląda i tylko tyle.Mnie przerosło to załamanie ściany łazienki z pokojem i to pod skosem; rezygnujemy też z okien dachowych zostanie jedno w łazience, poszerzamy lukarnę tę z tyłu o ok.1,5m

Pewnego lutowego dnia w pracy odbieram sms że PNB zostało wydane. W chwili obecnej czekamy na uprawomocnienie. Żeby nie tracić czasu umawiam się z geodetą na ostatnią sobotę marca na tyczenie już się nie mogę doczekać. Zbieram papiery o zgłoszeniu rozpoczęcia robót, dowiaduję się co i jak, przy okazji męczę KB coby szykował potrzebne oświadczenia i zaświadczenia, dzwonię żeby zapytać czy sama kupuję dziennik czy starostwo ma coś takiego na wyposażeniu - mają. Chciałabym żeby już te wszystkie papiery zostały załatwione, żeby nie było że fajnie muszę zgłosić roboty do konserwatora na 7 dni przed rozpoczęciem prac ziemnych. Czy tylko ja jestem taka niecierpliwa?

witam

po dlugiej nieobecnosci; nareszcie warunki zabudowy wydane po pol roku czekania; projekt sie adoptuje; do paru rzeczy architekt mial zastrzezenie wg niego kuchnia jest troche za mala; za jego rada likwiduje podcien w salonie oraz lukarne i balkon z przodu; kotlownie daje za garaz - wydluzy sie; poleca mi tez ogrzewanie podlogowe jako bardzo komfortowe; castingi na wykonanie ceny od 35000 do 48000 za cala robocizne lacznie z dachem; zycze innym powodzenia

4 komentarze
Zaloguj się, aby zobaczyć pozostałe komentarze
kasia39
kasia39   0   ·  24 lipca 2010

Cieszymy sie ze kolejna osoba buduje Terezjasza bo jakoś mało nas.pozdrawiamy,my czekamy na pozwolenie na BUDOWE

dejanira
dejanira   0   ·  2 sierpnia 2010

czy ktoś moze buduje ten domek w okolicach Warszawy? jestesmy praktycznie zdecydowani na ten projekt tylko chcielibysmy go jesdzcze zobacyzc zna żywo. Planujemy ze strychu zrobic pokój goscinny i w nim powiekszyc okno lub wstawic dwa okna dachowe - jeszcze sie nie zdecydowalismy ostatecznie. Planujemy podwyższyc górę schody zrobic otwarte i zamiast drzwi przesuwnych w jadalni wstawićzwykle

Mariolka77
Mariolka77   0   ·  10 sierpnia 2010

Witam! My tez czekamy na pozwolenie na budowe. Niestety jest okres urlopowy i urzedy pracuja bardzo opieszale :(. W tym roku planujemy postawic fundamenty, a jak sie uda to moze nawet stan surowy otwarty! Juz nie mozemy sie doczekac 😃 W naszej okolicy ceny za robocizne bardzo zroznicowane - od 35 do 68 tys za stan surowy otwarty z deskowaniem i papa. Czy buduje w okolicy Trojmiasta? Serdecznie pozdrawiam i zycze powodzenia