Damaris Studio

3

Zdjęcie użytkownika

17
0
6

Udostępnij

Nazywam się Sylwia Szeligiewicz. Ukończyłam Politechnikę Krakowską, Wydział Architektury i Urbanistyki. Po studiach wyjechałam do Wielkiej Brytanii, gdzie pracowałam w biurach projektowych o różnych profilach. Po powrocie do Polski otworzyłam studio projektowania wnętrz. Zajmuję się również grafiką oraz projektami elewacji.

Ostatnia aktywność

Zadawaj pytania, publikuj posty i zdjęcia użytkownikowi Damaris Studio Zaloguj się lub Zarejestruj

Ofera

Firma zajmuje się projektami wnętrz oraz elewacji.

Projekty wnętrz wykonujemy w trzech etapach: 1. Koncepcja. 2. Wizualizacje3d. 3. Nadzór autorski.

Dodatkowo wykonujemy też projekty grafiki użytkowej (loga, banery, ulotki)- dostępna jest usługa od projektu po gotowy wydruk.

Nazywam się Sylwia Szeligiewicz. Ukończyłam Politechnikę Krakowską, Wydział Architektury i Urbanistyki.

Po studiach wyjechałam do Wielkiej Brytanii, gdzie pracowałam w biurach projektowych o różnych profilach. Po powrocie do Polski otworzyłam studio projektowania wnętrz. Zajmuję się również grafiką oraz projektami elewacji.

Inspiracje czerpię z moich dotychczasowych doświadczeń, miejsc które odwiedzam. Nie obawiam się użyć eklektycznych zestawień, szczęśliwie żyjemy w czasach, gdzie prawie wszystko jest dostępne. Możliwości twórczego wykorzystania dostępnych materiałów są nieomal nieograniczone. Ważne jest dla mnie sięganie do tradycji, ale bez zbytniej ortodoksji. Nie uważam, żeby podążanie za modą było najważniejsze w projektowaniu. Ważne jest, aby projekt odpowiadał indywidualnemu charakterowi użytkownika i pasował do środowiska, w którym się znajduje.

Długi czas, jaki spędziłam w Wielkiej Brytanii, szczególnie nauczył mnie szacunku do architektury regionalnej, tej tworzonej przez zwykłych ludzi, rzemieślników. Po angielsku nazywa się ją 'vernacular', w polskim ciężko znaleźć odpowiednik. Myślę, że wciąż jest ona niedoceniana u nas. Bogactwo inspiracji i wzorów, które można czerpać z istiejących, tradycyjnych budynków jest olbrzymie. Niestety szybko znikają one, dając miejsce jednakowej zabudowie 'willowej', sprawiając, że wsie i miasta zaczynają wszędzie wyglądać tak samo.