extradomski (Extradom) do: Extradom (Extradom):

12 stycznia 2016

Jak przygotować dach na opady śniegu?

 

Drodzy Extradomowicze!

 

Pierwsze opady śniegu mamy już za sobą, dlatego artykuł kieruję głównie do spóźnialskich lub tych, którzy w przyszłym roku planują odpowiednio przygotować swój dach do nadejścia zimy.

W tym szczególnym przypadku regularność może znacząco wpłynąć na kondycję naszego dachu, a odpowiednio wykonane prace zaoszczędzą nam nerwów i kosztów związanych z jego kompleksowym remontem.

 

Rynny

Same prace konserwacyjne, przy niewielkich uszkodzeniach nie powinny wiązać się z dużymi kosztami. Dodatkowo, nie polegają one jedynie na naprawianiu defektów, więc w większości przypadków będziemy mogli zająć się naszym dachem samodzielnie.

Przykładem prac, do których nie będzie konieczności zatrudniania fachowców, a które powinniśmy wykonywać regularnie, jest udrożnienie rynien. Często zostają one zatkane liśćmi, a woda w nich stojąca może być powodem zalania elewacji lub, co gorsza, może dostać się pod okap uszkadzając przy tym konstrukcję dachu. 

Jak widać, drobne prace porządkowe, które kosztują nas jedynie poświęcony czas, mogą zapobiec poważnym uszkodzeniom dachu. Podczas czyszczenia rynien warto sprawdzić kondycję mocowań oraz poprawność ich montażu. Mocowania mogą ulegać poluzowaniu ze względu na zalegający mokry śnieg, co często skutkuje zerwaniem się rynny. 

Pozostając w temacie konserwacji, ostatnią czynnością, której powinniśmy się podjąć będzie sprawdzenie szczelności rynien. Bez względu na zastosowany materiał, ich uszczelnienie powinno być na tyle proste, że i w tym przypadku pomoc fachowca nie będzie konieczna. Wymiana przerdzewiałej części rynny czy jej konserwacja farbą antykorozyjną nie powinny przerosnąć przeciętnego Kowalskiego. 

 

Zdjęcie z galerii @Betinka* 

 

Wykruszające się preparaty uszczelniające

By zapobiec przedostawaniu się wilgoci pod połać dachu, warto dokonać okresowego przeglądu ubytków w uszczelnieniu pokrycia. W tej kwestii lepiej byłoby zwrócić się do fachowców, na których doświadczeniu można polegać. Pamiętajmy, że wymiana nawet drobnych uszkodzeń odłożona na przyszły rok, może wiązać się ze znacznie większymi stratami, dlatego nie bagatelizujcie żadnych nieprawidłowości w pokryciu Waszego dachu. Koszt konserwacji przez specjalistę z pewnością będzie zdecydowanie niższy niż w przypadku gdy dojdzie do uszkodzenia konstrukcji.

 

Czy Waszym zdaniem przygotowanie dachu do zimy to aspekt, na który warto zwrócić uwagę? Jak często zlecacie fachowcom ocenę stanu pokrycia dachowego? Może macie już pierwsze prace konserwacyjne za sobą i chcielibyście podzielić się doświadczeniami? Każda opinia jest cenna, dlatego liczę na Wasze komentarze!

 

Pozdrawiam Extradomski